Odrodzić niepodległą Polskę...

Print
There are no translations available.

Odrodzić niepodległą Polskę duchowo i materialnie w sojuszu z Rosją, ze Słowiańszczyzną

Tragiczna sytuacja słowiańskiej Ukrainy jest ostrzeżeniem dla słowiańskiej Polski. Jest wyzwaniem dla Narodu Polskiego stającego przed dziejowym wyborem – albo żyć coraz gorzej w narzuconej 25 lat temu zależności od Zachodu niszczącego Polskę i przeciwstawiającego ją Rosji, albo uwolnić się od zachodniego uzależnienia i żyć lepiej w samodzielnej Polsce w sojuszu z Rosją, ze Słowiańszczyzną.


Złej sytuacji Narodu Polskiego nie poprawi zmienianie władzy w kolejnych wyborach przy zachowaniu zachodniego zniewolenia, zwiększonego katastrofalną integracją z Unią Europejską i NATO. W podporządkowanej Zachodowi Polsce dla pozoru zmieniają się partie sprawujące władzę, ale nie zmieniają się antypolskie cele władzy, wyznaczane niezmiennie od 25. lat przez zachodnich mocodawców w USA, Izraelu, Niemczech oraz brukselskiej centrali Unii Europejskiej i NATO.

Realizowanie przez polską władzę celów wyznaczanych przez zachodnich mocodawców niszczy Polskę duchowo i materialnie, pozbawia Polaków godnych warunków życia i perspektyw rozwoju, sprowadza Naród Polski do roli wyzyskiwanego narzędzia zaborczej polityki Zachodu, zmierzającego do panowania nad Światem. Szczególnie niebezpieczna dla Polski i innych zniewolonych Państw jest wspierana przez NATO Unia Europejska. Służy ona amerykańsko-izraelskiej i niemieckiej dominacji w Europie oraz jednoczeniu pod przywództwem USA jak największej ilości Państw europejskich, a nawet pozaeuropejskich przeciwko Rosji przeciwstawiającej się zachodniej ekspansji. Unia Europejska wspólnie z USA narzuca nowy globalistyczny porządek światowy. Likwiduje on suwerenność Państw narodowych, niszczy Narody przez pozbawianie majątku narodowego, wynaradawianie, narzucanie zdegenerowanej kultury zachodniej i innych obcych kultur, degradowanie małżeństwa i rodziny oraz macierzyństwa i ojcostwa, stosowanie eutanazji i zabijania dzieci nienarodzonych, propagowanie zboczeń i wynaturzeń, genetyczne modyfikowanie natury. Ta sprzeczna z Prawem Naturalnym destrukcyjna polityka Zachodu niszczy Boży, naturalny porządek Świata, niszczy narodowy, kulturowy, chrześcijański porządek Europy. Zachód przez destrukcję łatwiej opanowuje demoralizowany przez siebie Świat.

Nieustanną ekspansję zaborczej i destrukcyjnej Unii Europejskiej na Wschód ku Rosji wspiera NATO utworzone przez USA przede wszystkim do walki z Rosją. Wbrew zobowiązaniom międzynarodowym NATO opanowało Państwa środkowo-wschodniej Europy jako dogodny obszar dla swoich baz wojskowych przeciwko Rosji. Ten agresywny pakt wojskowy ma w swym haniebnym dorobku ludobójczy napad na Irak, Jugosławię, Afganistan i Libię, wspieranie napadu Gruzji na Osetię Południową, planowanie zaniechanego dzięki Rosji napadu na Syrię, przygotowywanie Polski do konfliktu z Rosją, wspieranie ukraińskich zbrodniarzy-banderowców i oligarchów dążących krwawym terrorem do integracji Ukrainy z Zachodem przeciwko Rosji.

Mieszkańcy Ukrainy muszą wiedzieć, że w integracji z Zachodem, z Unią Europejską i NATO Polsce odebrano suwerenność, zmniejszono Wojsko Polskie i podporządkowano antyrosyjskim celom USA, założono amerykańskie i niemieckie bazy wojskowe przeciwko Rosji, narzucono antypolskie media wpajające ogłupianym i demoralizowanym Polakom służalczość wobec Zachodu i agresywność wobec Rosji, zmniejszono gospodarkę zawłaszczoną w większości przez kapitał zachodni. Wyprzedano mu za kilka procent wartości większość złóż surowcowych oraz około 500 tysięcy przedsiębiorstw produkcyjnych, budowlanych, usługowych, handlowych i komunikacyjnych, w większości zlikwidowanych jako konkurencyjne wobec Zachodu. Z pozostałego 1. miliona przedsiębiorstw zlikwidowano na polecenie Unii Europejskiej ponad 300 tysięcy. W efekcie zminimalizowano przemysł ciężki, zlikwidowano całe branże, na przykład przemysł stoczniowy i flotę handlową, oddano Zachodowi na własność prawie cały handel i bankowość, zmniejszono o ponad połowę produkcję przemysłową przejętą przez Niemcy. Do połowy spadła produkcja rolna przez odłogowanie 4. milionów hektarów prywatnej ziemi rolnej i 3. milionów hektarów państwowej ziemi rolnej w połowie sprzedanej Niemcom. Mało produkująca Polska, tracąca samowystarczalność nawet żywnościową, stała się rynkiem zbytu zachodnich towarów, rezerwuarem tanich surowców, taniej ziemi i taniej siły roboczej, dodatkiem do 4. w Świecie gospodarki niemieckiej osiągającej ten poziom na skutek przejęcia znacznej części produkcji polskiej. Polska została zadłużona na 1,5 biliona zł, głównie wobec Niemiec żądających spłaty długów polską ziemią. Ma to ułatwić niemieckie osadnictwo w Polsce i przyłączenie do Niemiec polskich ziem odzyskanych po II wojnie światowej. Przewiduje to nawet obecna Konstytucja ponazistowskich Niemiec.

Integracja potencjalnie bardzo bogatej Polski ze złodziejskim Zachodem pogorszyła warunki życia Narodu Polskiego. Przed uzależnieniem od Zachodu, Polska zapewniała wszystkim obywatelom mieszkanie, pracę, zdrową żywność, bezpłatne leczenie i kształcenie. W Polsce uzależnionej od Zachodu skazano miliony Polaków na trudne i niegodne życie we własnym Kraju, na utratę pracy i mieszkania, na jedzenie niezdrowej i preparowanej żywności, na nędzę i głodowanie, na tułaczkę po Świecie za chlebem. Polakom obrzydzono życie we własnej Ojczyźnie. Dorobek materialny przeciętnego Polaka jest 4 razy mniejszy od dorobku Greka i 20 razy mniejszy od dorobku Niemca, czy Szwajcara. W unijnej Polsce dziesiątki tysięcy komunalnych domów mieszkalnych podarowano obcym i miejscowym właścicielom-spekulantom podnoszącym czynsze i eksmitującym lokatorów. Celowo utrzymano zarobki i świadczenia socjalne na najniższym poziomie w Europie, aby Polacy opuszczali swój Kraj i uzupełniali braki siły roboczej Zachodu. Dlatego w Polsce płaca minimalna wynosi 1600 zł, niepełna renta minimalna - 470 zł, niepełna emerytura minimalna – 640 zł, zasiłek dla bezrobotnych – 534 zł, przy czym nie przysługuje on 83% bezrobotnych. Przy celowo zaniżonych dochodach zawyżono ceny żywności, leków, odzieży i mieszkań oraz czynsze mieszkaniowe, a także najwyższe w Unii Europejskiej opłaty za energię elektryczną, gaz, telefon, internet, przedszkole i naukę. Takie 25 lat związku 38-milionowej Polski z Zachodem doprowadziło 6,5 miliona Polaków do biedy, 6,1 miliona Polaków do nędzy poniżej minimum socjalnego, 2,7 miliona Polaków do głodu poniżej minimum biologicznego, 14,5% Polaków w wieku produkcyjnym do bezrobocia, 420 tysięcy Polaków do bezdomności, 6 milionów Polaków do emigracji, 1,5 miliona Polaków do depresji i chorób psychicznych, 1,2 miliona Polaków do narkomanii, 30 tysięcy Polaków do śmierci z zimna, głodu i narkotyków, 110 tysięcy Polaków do samobójstwa. Ograniczono w Polsce działalność naukową i oświatową. Zlikwidowano 4600 placówek oświatowych – szkół, przedszkoli, domów kultury, bibliotek, wycofując księgozbiory o profilu historycznym, etycznym i patriotycznym. Zmniejszono w szkołach program wychowania i nauczania zwłaszcza historii i języka polskiego. Obniżono poziom umysłowy i moralny młodzieży, osłabiono patriotyzm. Pogorszono stan zdrowia Polaków na skutek złych warunków życia, ograniczenia placówek i personelu służby zdrowia oraz utrudnienia dostępu do leczenia. Rosnąca zachorowalność i śmiertelność oraz emigracja przy braku przyrostu naturalnego wyludnia Polskę i ułatwia napływ obcokrajowców wypierających Polaków z rynku pracy.

Takie tragiczne dla większości Polaków 25 lat integracji z Zachodem doprowadziło w Polsce do złodziejskiego bogacenia się oligarchów, ludzi władzy i ludzi mediów. Mają oni za to przekonywać Polaków i przekonują, że Naród Polski jest wolny i szczęśliwy, Zachód dobry a Rosja zła.

Ile jeszcze cierpień muszą zaznać Polacy, ile jeszcze musi umrzeć Polaków, ile jeszcze klęsk musi doznać Polska, aby Naród Polski zjednoczył się i wbrew kłamliwej propagandzie medialnej uznał integrację z niszczącym nas Zachodem za szkodliwą i ją odrzucił.

***

Integracji z Zachodem przeciwstawia się większość mieszkańców Ukrainy. Jej sytuacja w zachodnim systemie byłaby jeszcze gorsza, niż Polski. Ale do integracji Ukrainy z Unią Europejską i NATO Zachód chce doprowadzić za wszelką cenę. Bowiem oddzielona od Rosji bogata Ukraina jako łatwa zdobycz jest potrzebna Zachodowi do eksploatacji jej bogactw i osaczenia Rosji od południa.

Dlatego kiedy Niemcy jednoczono, Rosję dzielono. Stało się to na skutek inspirowanego przez Zachód rozpadu w 1991 roku Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. Wykorzystano go do rozpadu Rosji, rozpoczętego oderwaniem od niej Białorusi i Ukrainy – Krajów rosyjskojęzycznych zamieszkałych w połowie przez Rosjan, w połowie przez spokrewnionych z nimi Białorusinów i Ukraińców. Dokonano tego pod naciskiem Zachodu, wbrew referendum żądającego zachowania w jednym Państwie najbliższych sobie etnicznie i kulturowo słowiańskich Rosjan, Białorusinów i Ukraińców. Białoruś i Ukraina jako rusko-rosyjskie regiony, częściowo i okresowo zmieniające swą przynależność państwową z ruskiej na polsko-litewską, nigdy nie były Państwami. Ich sztuczne wydzielenie z rusko-rosyjskiej przestrzeni etniczno-kulturowej jako osobnych uzależnionych Państw antyrosyjskich było odwiecznym planem Niemiec w celu osłabienia i zniszczenia Rosji. Plan ten został przejęty przez USA, Izrael i Unię Europejską. Z ich inspiracji jedną słowiańską Ruś-Rosję, wywodzącą się z jednej Rusi Kijowskiej, podzielono na trzy Rusie: Rosję, Białoruś i Ukrainę z Krymem wcześniej oderwanym od Rosji. Było to zwycięstwo Zachodu, które miało umożliwić zintegrowanie Białorusi i Ukrainy z Unią Europejską i NATO oraz dalsze dzielenie Rosji na kilka osobnych Państw. Dzielenie nienawidzonej przez Zachód Słowiańszczyzny objęło Czechosłowację i Jugosławię. Miało objąć Polskę i podzielić ją na Śląsk, Kaszuby i Polskę.

Oderwana od Rosji Białoruś, poddana przy znacznym udziale Polski propagandowej i dywersyjnej działalności Zachodu, przezwyciężyła wrogie zachodnie wpływy. Zachowała sojuszniczą jedność z bratnią Rosją, odrzuciła integrację z Unią Europejską i NATO, nie dopuściła do powstania grupy prozachodnich oligarchów rabujących białoruski majątek państwowy.

W oderwanej od Rosji Ukrainie udało się Zachodowi przy intensywnej pomocy Polski zorganizować antyrosyjskie i prozachodnie siły. Ich bazą stali się powiązani z Izraelem, USA i Niemcami ukraińscy oligarchowie będący właścicielami zrabowanej przez siebie części gospodarki ukraińskiej oraz banderowcy–naziści kontynuujący ludobójczą politykę OUN-UPA, powiązani z Niemcami i banderowskimi środowiskami w Polsce, Niemczech, Kanadzie i USA. Otrzymali oni w latach 1991-2013 ponad 5 miliardów dolarów z USA i 1 miliard euro z Unii Europejskiej, zwłaszcza z Niemiec i Polski. Przy wsparciu szkolonych w Polsce, Niemczech, Izraelu i USA agentów, dywersantów i bojówkarzy zorganizowali antyrosyjskie i prozachodnie media, partie polityczne na czele z banderowsko-nazistowskimi partiami Swoboda i Prawy Sektor oraz liczne uzbrojone bojówki. Przeprowadzili w Kijowie i innych miastach wiele długotrwałych i kosztownych manifestacji, wysoko opłacając ich uczestników. Brali w nich udział na majdanie najwyżsi przedstawiciele polskiej władzy i sejmowej opozycji oraz dziennikarze i artyści. Poparli antyrosyjskich banderowców, którzy są również skrajnie antypolscy i żądają od Polski 19. powiatów, a na Ukrainie znowu mordują, jak ich poprzednicy. Chwalą wyczyny swoich wychowawców z OUN-UPA niegdyś bestialsko mordujących 200 tysięcy Polaków i tyle samo występujących w ich obronie Ukraińców i Rosjan. Bezczeszcząc pamięć setek tysięcy pomordowanych, elity z Polski poparły takich banderowsko-nazistowskich bandytów, albowiem ich wspólnym celem jest walka z Rosją. Dla tej walki największy nawet ludobójca jest dla Zachodu i elity w Polsce największym przyjacielem, o ile jest antyrosyjski. W ramach tej walki miało nastąpić zintegrowanie z Unią Europejską i NATO geostrategicznej Ukrainy jako dogodnego miejsca rozmieszczenia baz wojskowych przeciwko Rosji oraz przekazanie Krymu na bazę wojskową USA.

Zintegrowana z Zachodem antyrosyjska Ukraina miała odcinać Rosję od Morza Czarnego i Morza Śródziemnego oraz zagrozić od południa jej stolicy i centralnemu obszarowi europejskiemu.

Pomimo ponad dwudziestoletniej działalności Zachodu dla zawładnięcia Ukrainą, wybrana demokratycznie prawowita władza ukraińska popierana przez większość Ukraińców odrzuciła w listopadzie 2013 roku integrację z Unią Europejską. Wybrała sojusz z bratnią Rosją. Na tę demokratyczną i legalną decyzję, Zachód wraz z banderowcami i oligarchami ukraińskimi odpowiedział nielegalnymi i terrorystycznymi manifestacjami w Kijowie, strzelaniem zachodnich i banderowskich snajperów jednocześnie do swoich manifestantów i rządowych sił porządkowych. W sprowokowanych tym krwawych bitwach zabito ponad 100 osób i raniono ponad 1000. Rannych i poszukiwanych przez władzę banderowskich przestępców przerzucano do Polski na leczenie i dalsze szkolenie w dywersji i zabijaniu. Ta krwawa prowokacja była potrzebna Zachodowi do zbrojnego obalenia demokratycznie wybranej legalnej władzy i siłowego narzucenia z końcem lutego 2014 roku nielegalnej władzy zachodnich agentów. W skład tego dyktatorskiego reżimu weszli złodzieje majątku ukraińskiego i mordercy - oligarchowie i banderowcy złączeni nienawiścią do Rosji. Ten krwawy reżim postanowił integrować Ukrainę z Unią Europejską i NATO, oddać Krym na amerykańską bazę wojskową. Rozpoczął krwawe represje zamieszkujących Ukrainę Rosjan i prorosyjskich Ukraińców, zakazał posługiwania się językiem rosyjskim. Zagrożeni Rosjanie krymscy zdecydowali w marcowym referendum 2014 roku o powrocie Krymu do Rosji. Zapoczątkowali powstrzymanie ekspansji Unii Europejskiej i NATO na Wschód oraz ponowne jednoczenie Rusi-Rosji. Krym, mający znaczenie strategiczne, będący widownią bohaterskich walk, jest dla Rosjan, Białorusinów i Ukraińców miejscem świętym. Na Krymie Ruś Kijowska - kolebka Rosji, Białorusi i Ukrainy – przyjęła chrześcijaństwo. To jednoczące Rosję, Białoruś i Ukrainę ruskie miejsce święte zamierzał reżim banderowców i oligarchów przekazać USA.

Krym stał się przykładem dla zamieszkałego głównie przez Rosjan wschodu i południa Ukrainy. W pokojowych manifestacjach zwanych Ruską Wiosną, zwróconych przeciwko bandyckiemu reżimowi w Kijowie, Rosjanie i Ukraińcy głosili swoją wspólną ruską tożsamość. Nazywali Ukrainę, Rosję i Białoruś jednym Ruskim Światem dążącym do ponownego zjednoczenia. Odpowiedzią rządzących w Kijowie agentów USA, Izraela i Unii Europejskiej było zabijanie. Przeciwko temu zachodniemu i banderowskiemu terrorowi powołano na wschodzie Ukrainy demokratyczną decyzją większości mieszkańców Doniecką Republikę Ludową i Ługańską Republikę Ludową, które opowiedziały się za sojuszem z Rosją. Stanowią one wraz z pozostałymi obszarami na wschodzie i obszarami na południu Ukrainy dawną część Rosji zwaną Noworosją. Włączyli ją do radzieckiej Ukrainy bolszewicy, krwawą rewolucją narzuceni Rosji z Zachodu. Wystąpienie na tym obszarze Rosjan i Ukraińców przeciwko integracji z Unią Europejską i NATO oraz dążenie do ponownego zjednoczenia z Rosją jest nieodwracalną klęską Zachodu na Ukrainie. Nie chcąc się z tym pogodzić, USA, Izrael i Unia Europejska przerzuciły na Ukrainę tysiące uzbrojonych bojówkarzy amerykańskich, izraelskich, niemieckich i polskich. Rozpoczęli oni wraz z reżimowym wojskiem ukraińskim wojnę z ludnością odmawiającą życia w prozachodnim bandyckim Państwie rządzonym przez zachodnią agenturę morderców i złodziei. W tej wojnie Zachodowi i reżimowi w Kijowie chodzi o wyniszczanie żywiołu rosyjskiego i wszelkiego żywiołu słowiańskiego. Dlatego reżim banderowski celowo zabija w operacjach wojskowych ludność cywilną oraz morduje bezbronnych ludzi w zajmowanych budynkach, nawet w szpitalach. W sumie zginęło już około 3 tysiące ludzi. W obawie przed banderowcami schronienie w Rosji znalazło ponad 800 tysięcy Rosjan i Ukraińców z terenów objętych walkami. Zaś schronienie w Polsce znalazło około 15 tysięcy banderowców zatrudnianych w instytucjach państwowych oraz organizowanych w oddziały i szkolonych do zbrojnego użycia na Ukrainie i w Polsce. Współpracują oni ściśle z banderowskim w swej istocie Związkiem Ukraińców w Polsce.

Reżim w Kijowie dopuszcza się zbrodni również na obszarach nie objętych wojną. Odrażającą zbrodnią banderowców ze Lwowa było 2. maja 2014 roku bestialskie mordowanie ogniem i nożami około 50. bezbronnych Rosjan mieszkających w Odessie. Współcześni banderowcy mordowali Rosjan w Odessie i mordują wszędzie na Ukrainie tak samo okrutnie, jak ich poprzednicy i wychowawcy mordowali Polaków w Zachodniej Ukrainie i Wschodniej Polsce. Wykonawcami tych potwornych zbrodni są banderowcy i najemnicy z Zachodu, ale inspirują i finansują je ukraińscy oligarchowie i mocodawcy w USA, Izraelu i Unii Europejskiej z ponazistowskimi Niemcami na czele. Jedni i drudzy nie cofają się przed żadną zbrodnią, byle by zawładnąć Ukrainą i zagrozić Rosji. Przykładem jest zbrodnicze zestrzelenie 17. lipca 2014 roku przez reżim w Kijowie malezyjskiego samolotu pasażerskiego i oskarżenie o to Donieckiej Republiki Ludowej i Rosji. Miało to skompromitować Noworosję i Rosję jako Państwa terrorystyczne, potępić je przez opinię całego Świata i wprowadzić na Ukrainę wojska NATO. Ta bandycka i tragiczna w skutkach prowokacja skompromitowała banderowską Ukrainę i popierający ją globalistyczny Zachód, ale nie wstrzymała ich morderczych działań.

Mordowaniu Rosjan i Ukraińców na Ukrainie towarzyszy rozpoczęte w lipcu 2014 roku mordowanie Palestyńczyków przez Izrael, mający pełne poparcie USA. Zginęło już około 2000 ludzi, w tym prawie 500 dzieci.

Przy wsparciu Zachodu Izrael morduje, prozachodnia Ukraina morduje, a sankcje Zachód nakłada na Rosję. Nie jest to tylko przejaw charakteryzującej Zachód obłudy i zakłamania, lecz przede wszystkim fragment nieustannej walki Zachodu z Rosją. Skoro nie udało się Zachodowi zintegrować Ukrainy z Unią Europejską i NATO i osłabić tym Rosję, to próbuje się osiągnąć ten cel sankcjami. Niezależnie od stosowania różnych sposobów, cel pozostaje ten sam – maksymalne osłabienie Rosji. Pozwoliłoby to Zachodowi zapanować nad Światem. Dlatego rozpętane przez Zachód polityczne i zbrojne walki na Ukrainie są przejawem walki z Rosją w celu jej osłabienia.

Polsce i wszystkim Państwom słowiańskim w kontrolowanej przez USA Unii Europejskiej grozi zniszczenie. Grozi ono również opanowanej przez Zachód Ukrainie. Takie są bowiem imperialne zamiary agresywnego Zachodu zmierzającego po gruzach Państw narodowych do globalistycznego panowania nad Światem.

Ocaleniem dla Polski jest niedopuszczenie do jakiejkolwiek integracji Ukrainy z Zachodem. Miejsce Ukrainy dla jej dobra i dobra Polski jest na Wschodzie. Tylko ponowne zjednoczenie Ukrainy z Rosją powstrzyma na stałe groźne Drang nach Osten – Parcie na Wschód Unii Europejskiej i NATO. Popieramy bohaterskich mieszkańców i żołnierzy Donieckiej Republiki Ludowej, Ługańskiej Republiki Ludowej i całej Noworosji z Odessą, którzy o takie słowiańskie zjednoczenie walczą przeciwko antyukraińskiemu, antyrosyjskiemu, antysłowiańskiemu reżimowi w Kijowie. Zjednoczenie Ukrainy z Rosją ułatwi Polsce i innym Państwom słowiańskim uwolnienie się od Unii Europejskiej i NATO jako kolejnego przejawu od dawna płynącego z Zachodu zła. Jedynym sposobem uzdrowienia Europy jest rozwiązanie Unii Europejskiej i NATO oraz powrót do suwerennych Państw narodowych, wolnych od dominacji USA i Izraela.

Cieszymy się, że prezentowane przez nas stanowisko wyraża również coraz więcej osób, środowisk i organizacji na Zachodzie, zwłaszcza w Państwach Europy Zachodniej.

***

Zwracamy się do Narodu Rosyjskiego, do wszystkich Narodów Rosji, zwracamy się do władz Federacji Rosyjskiej i jej przywódcy Prezydenta Władimira Putina z wyrazami szacunku i poparcia dla światowej polityki rosyjskiej, poparcia dla polityki wobec bratniej Ukrainy, wobec jej ukraińskiej i rosyjskiej ludności. Cieszy nas, że Rosja obroniła się przed płynącą z Zachodu demoralizacją, broni Bożego Prawa Naturalnego, broni wartości narodowych, słowiańskich i chrześcijańskich, broni istoty małżeństwa, rodziny i Narodu, jest nadzieją na odrodzenie Europy i Świata. Ubolewamy wraz z Wami, że Polska pod naciskiem Zachodu stała się miejscem antyrosyjskiej kampanii niezwykle szkodliwej dla Rosjan i dla Polaków. Uważamy ją za przejaw wrogości Zachodu wobec wszystkiego, co polskie, rosyjskie, słowiańskie. Wykonawcami tej szkodliwej działalności są w Polsce służący Zachodowi politycy, działacze społeczni, dziennikarze związani z USA, Izraelem, Niemcami i ukraińskimi banderowcami. Szkalują oni Rosjan i nie dają spokoju nawet poległym żołnierzom. Z ich inicjatywy burzy się pomniki żołnierzy radzieckich, którzy obronili Polaków przed ludobójczą zagładą dokonywaną przez Niemców. Stawia się pomniki banderowcom z OUN-UPA i żołnierzom niemieckim, którzy dokonywali ludobójczej zagłady Polaków. Stawia się pomniki Reaganowi, prezydentowi USA – globalistycznego imperium zła, który gardził Polakami oraz inicjował i finansował zniewolenie Polski przez Zachód. Niezrozumiała i oburzająca dla wielu Polaków kampania antyrosyjska ma na celu izolowanie Polski od Rosji zwiększające uzależnienie od Zachodu zwłaszcza od Niemiec, pozbawienie Polski wielkich korzyści ze współpracy z Rosją, łatwe wykorzystanie Polski do każdej akcji przeciwko Rosji, nawet do wojny. Dlatego wyrażamy Wam - Rosyjscy Bracia Słowianie – nasze przesłanie: przyjaźń Polaków i Rosjan oraz sojusz Polski i Rosji jest naszym wspólnym dobrem i przyniesie nam wiele duchowych i materialnych korzyści. Do przyjaznych, sojuszniczych stosunków Polski z Rosją przekonujemy Naród Polski z całą odpowiedzialnością za losy naszej polskiej, słowiańskiej Ojczyzny.

***

Coraz więcej Polaków popiera takie stanowisko polskiego ruchu słowiańskiego, wyrosłego z doświadczeń polskiego ruchu narodowego, którego najwybitniejszym przywódcą był Roman Dmowski. Coraz więcej Polaków sądzi, że zagrożenie Rosji jest również zagrożeniem Polski. Coraz więcej Polaków jest przekonanych, że sojusz z Rosją umożliwi odbudowę zniszczonej przez Zachód polskiej gospodarki i powrót Polski na światowe rynki jako liczącego się producenta, zapewni wszystkim Polakom pracę i dobrobyt, zagwarantuje suwerenność Państwa Polskiego, ochroni zagrożone granice Polski z Niemcami i Ukrainą. Coraz więcej Polaków uważa, że w obecnym Świecie tylko silna Rosja może zagwarantować światowy pokój, może zagwarantować istnienie Polski i pozostałych Państw słowiańskich, których istnienia Zachód nie pragnie.

W tej sytuacji, obowiązkiem międzynarodowego ruchu słowiańskiego kierowanego przez Międzynarodowy Komitet Słowiański oraz polskiego ruchu słowiańskiego kierowanego przez Polski Komitet Słowiański jest jednoczenie Słowiańszczyzny, bronienie wszystkich Narodów i Państw słowiańskich, bronienie Rosji będącej największą Ojczyzną Słowian gwarantującą ich istnienie. Nasze wspólne narodowe, słowiańskie dobro wymaga dążenia do ruskiej jedności Rosji, Białorusi i Ukrainy, do sojuszu wszystkich Państw słowiańskich z Rosją, do sojuszniczego zjednoczenia Narodów i Państw słowiańskich we Wspólnocie Słowiańskiej, do budowania Wspólnoty Euroazjatyckiej, do pokojowej współpracy z suwerennymi Państwami Europy i Świata.

Polski Komitet Słowiański wraz ze Stowarzyszeniem Przyjaźni Polsko-Rosyjskiej apeluje do krajowych Komitetów Słowiańskich oraz do Międzynarodowego Komitetu Słowiańskiego z siedzibą w Kijowie o przyjęcie powyższego stanowiska i uwzględnienie go w przygotowaniach do zwołania XI Zjazdu Wszechsłowiańskiego. W sytuacji rosnących zagrożeń dla Słowiańszczyzny, Europy i Świata nie może zabraknąć głosu międzynarodowego ruchu słowiańskiego.

Głos ten jest oczekiwany, albowiem Słowiańszczyzna - rodzina zdolnych, pracowitych, uduchowionych słowiańskich Narodów - to moralnie zdrowa i wielka siła, która pobudzi do odrodzenia Europę i Świat.

Wypełnienie tego posłannictwa wymaga wzrostu świadomości słowiańskiej i poczucia jedności słowiańskiej, które najbardziej zatracili Polacy i Ukraińcy. Dlatego tak łatwo dają się okradać antysłowiańskiemu Zachodowi i nastawiać przeciwko bratniej Rosji i całej Słowiańszczyźnie. Od wzrostu świadomości narodowej i słowiańskiej oraz odrodzenia duchowego Polaków i innych zniewolonych przez Zachód Słowian rozpocznie się wielkie działanie, przywracające Polsce i innym słowiańskim Krajom to wszystko, co zabrał nam zachodni wróg. Wtedy nie będzie już przeszkód, aby bogata Polska i inne słowiańskie Kraje odrodziły się cywilizacyjnie i rozkwitły duchowym i materialnym rozwojem, przynoszącym dobrobyt wszystkim swoim Synom i Córkom, wszystkim swoim Obywatelom.

Warszawa, 19 sierpnia 2014 roku

Rada Krajowa Polskiego Komitetu Słowiańskiego
Przewodniczący Bolesław Tejkowski